Potem zagnij je w kierunku paska, następnie złóż całość jeszcze raz. Liczba złożeń zależy od długości spodni. W metodzie KonMari wszystkie ubrania przechowywane są w szafach i szufladach pionowo, co pozwala maksymalnie wykorzystać ich metraż. Jak składać spodnie do walizki? Wakacje, czy służbowy wyjazd wiążą się z Rękawy złóż podobnie – w harmonijkę. Następnie zegnij bluzkę w połowie do dołu i złóż w prostokąt. I gotowe! Jak składać koszulki do walizki? Zanim odpowiemy jak składać koszulki, żeby się nie pogniotły podczas podróży, musimy wspomnieć o istotnej kwestii, która pomoże Ci przy pakowaniu się. Zasada numer jeden: nie Jak składać ubrania w walizce . Na górę szafy nie trzeba wiele marzyć w walizce, toczyć ją w ciasne rolki. Możesz też robić "bułeczki", pakując małe rzeczy w spodnie dresowe: T-shirty, T-shirty, skarpetki. W TEMAT: 5 napojów, które pomogą Ci ugasić pragnienie i nawilżyć skórę od wewnątrz. Jak włożyć buty do walizki Należy położyć je na płasko, zagiąć rękawki do tyłu i złożyć całość w pół, mniej więcej na linii brzuszka. Jeśli chcesz oszczędzić więcej miejsca, możesz złożyć body nie na dwie, a na trzy części. Jeśli nie mniej zmartwień od samego składania przysparza Ci rozmyślanie, jak układać ubranka niemowlęce w komodzie Oto opis techniki w kilku krokach: Najpierw koszulę należy wyprasować. Złożyć ją dokładnie w taki sam sposób, jak pakuje się nowe koszule, czyli najpierw zapiąć guziki i położyć ją na płaskiej powierzchni guzikami do dołu. Następnie należy zagiąć dwa boki do środka wraz z rękawami i całość złożyć na pół. Koszule Spinacze do bielizny - spinając poszczególne części ubrania razem na wieszaku, w prosty sposób połączysz wszystkie dwuczęściowe dziecięce ubranka, jak komplety bluzek ze spodniami czy spódniczką. Wieszaki na ubranka niemowlęce - sprawdzą się szczególnie w przypadku sukienek lub niemowlęcych kurtek. Żel pod prysznic, szampon oraz inne elementy niezbędne w łazience spakuj do nieprzemakalnej kosmetyczki – najlepiej przezroczystej, by ułatwić sobie zlokalizowanie poszukiwanego przedmiotu. Jakie jeszcze triki warto zastosować: ubrania roluj, zamiast składać w kostkę – dzięki temu lepiej wykorzystasz przestrzeń w walizce, Ważnym jest, aby marynarka nie została przyduszona przez inne Twoje ubrania i przez to nie pogniotła się nadmiernie. Pamiętaj także, aby droższe i cenniejsze ubrania, takie właśnie jak marynarka, czy spodnie garniturowe albo wyjątkowo delikatna koszula, pakować dodatkowo w foliowe torby zanim włożysz je bezpośrednio do walizki. Oceniać będę zarówno jakość zdjęcia, jak i pomysł – może być na serio albo dowcipnie. Same krawaty nie podlegają ocenie, więc tą kwestią się nie przejmuj. Zgłoszenia należy wysyłać na adres cg.konkurs@gmail.com do dnia 29.06.2016 do godziny 23:59. Informacja o zwycięstwie i kupon rabatowy zostaną przesłane przez Super szybki sposób jak szybko złożyć koszulkę Złożycie T-SHIRTA w kilka sekund i w końcu zrobicie ład i porządek w swojej szafie. Bałagan już na zawsze zni oiCP5v. Podróże kształcą! Ale i odkształcają Twoje ubrania. Szczególnie, kiedy w pośpiechu wrzucasz do walizki to, co wydaje Ci się potrzebne podczas wyjazdu. Jeżeli planujesz wyjazd i masz przed sobą perspektywę pakowania walizki, zaplanuj na to przynajmniej godzinę i wcześniej dobrze się do tego przygotuj. Dlaczego to takie ważne? Im lepiej i dokładniej ułożysz ubrania w bagażu, tym w lepszym stanie wyciągniesz je na miejscu. I nie będziesz musiał spędzać czasu na prasowaniu koszul w hotelu. Oto kilka sprawdzonych trików na to, jak składać koszulę do walizki! Jak spakować koszule do walizki? Zdradzamy nasze ulubione sposoby Największe wyzwanie zawsze stanowią koszule biznesowe (szczególnie w podróży służbowej, kiedy wyprasowany kołnierzyk to podstawa Twojego image) lub wizytowe (np. kiedy wybierasz się na ślub). Niestety, eleganckie koszule, szczególnie ze 100-procentowej bawełny, są dość podatne na zagniecenia. Trudno je więc tak włożyć do walizki, żeby wyciągnąć je na miejscu kompletnie bez zagnieceń. Jedynym sposobem na przewiezienie bez szwanku idealnie wyprasowanej koszuli jest przetransportowanie jej na wieszaku. Kiedy jednak nie ma takiej możliwości, bo podróżujesz pociągiem lub samolotem, staraj się złożyć koszulę przynajmniej tak, żeby na miejscu jedynie lekko odparować zagniecenia lub delikatnie przeprasować. Mamy dla Ciebie dwie uniwersalne porady Niezależnie od tego, jaką metodę wybierzesz, mamy dla Ciebie jeszcze dwie uniwersalne porady. Jeżeli masz ten luksus, że możesz wybrać rozmiar walizki, zawsze weź tę większą. Im mniej ściśle spakowane będą ubrania, tym w lepszym stanie wyciągniesz je po podróży. Po drugie, dobrą praktyką jest przekładanie ubrań bibułkami lub woreczkami foliowymi − zmniejszają one tarcie, które przyczynia się do powstawania zagnieceń. A zatem: jak dobrze spakować koszule? Poznaj nasze sposoby! Przeczytaj także: Jak łączyć kolory ubrań męskich? 1. Składanie koszuli do walizki wzdłuż linii guzików Pierwsza metoda składania koszuli do walizki to zagięcia po liniach guzików. Jak to zrobić krok po kroku? • Na początek podnieś kołnierzyk do góry. • Następnie złóż koszulę na pół wzdłuż linii guzików − koszulę pozostaw rozpiętą. • Wyrównaj rękawy do linii guzika na mankiecie. Złącz je i złóż idealnie równo do linii guzików koszuli. • W kolejnym kroku złóż koszulę na pół. Oczywiście przed złożeniem koszuli idealnie ją wyprasuj – to krok, którego nie da się pominąć. 2. Pakowanie koszuli do walizki na sakiewkę Popularną metodą składania ubrań do walizki jest tzw. sakiewka. Możesz wykonać ją już na walizce lub na „sucho” na płaskiej powierzchni (następnie złożone ubrania przeniesiesz do bagażu). Jak zapakować koszulę do walizki na sakiewkę? • Rozłóż równo ubrania na płaskiej powierzchni. Kolejno dokładaj elementy garderoby z 4 stron − kołnierzyk koszuli powinien znajdować się na środku, tworząc specyficzny krzyżyk równoramienny. • Po ułożeniu wszystkich ubrań, które chcesz zabrać, na środek krzyżyka połóż prostokątny, wysoki przedmiot, np. kosmetyczkę czy torbę na laptopa. • W kolejnym kroku zacznij po kolei nakładać na środek doły ubrań − zacznij od rzeczy, którą położyłeś na stosik jako ostatnią. W ten sposób powstanie sakiewka, dzięki której unikniesz większych zagnieceń. 3. Pakowanie koszuli do walizki z ochroną frontu Ta metoda składania koszuli przypomina nieco tę, którą stosuje się w sklepach. Najważniejsze jest tu ochronienie kołnierzyka i frontu koszuli – w końcu to ten fragment najlepiej widać spod marynarki czy kamizelki. Jak spakować koszulę do walizki, żeby oszczędzić przed zagnieceniami jej przód? • Zapnij koszulę na co drugi guzik. Będziesz mieć pewność, że materiał koszuli nie przesunie się w transporcie i pogniecie się dodatkowo. • Odwróć koszulę guzikami do dołu. • Zagnij bok koszuli w ¼ jej szerokości • Do zgięcia dołóż idealnie równo rękaw − u góry zagnij go pod kątem 45°. • To samo wykonaj dla drugiej strony. Następnie tak ułożoną koszulę złóż w pół. Jeżeli uważasz, że kostka jest za duża do Twojej walizki, złóż ją na trzy razy. W trakcie układania wygładzaj materiał i uważaj na dodatkowe zagięcia. 4. Pakowanie koszuli w woreczki foliowe Do składania koszul możesz wykorzystać woreczki foliowe na co najmniej 2 sposoby. Zobacz jak: • Złożoną w sposób nr 1 lub 3 koszulę możesz włożyć do woreczka strunowego o większych wymiarach. Worek po zamknięciu napełni się powietrzem. Nie wypuszczaj go! Dzięki temu ubrania będą miały przestrzeń i nie pogniotą się. • Każdą składaną powierzchnię możesz zabezpieczyć woreczkiem lub bibułką. Np. zanim złożysz koszulę na pół po wyrównaniu rękawów, włóż w jej środek folię lub papier. Woreczki skutecznie chronią materiał przed tarciem i tworzeniem się zagnieceń. Zobacz także: Dowiedz się, jak prać bawełnę, by zachowała jakość na lata! Jakie koszule zabrać na wyjazd? Rodzaje i rekomendowane materiały Kiedy wybierasz się na wyjazd służbowy, zabierz ze sobą przynajmniej dwa rodzaje koszul. Jakie? Koszule do garnituru lub eleganckiej marynarki Pierwsza, podstawowa to koszula o wysokiej jakości materiału, czyli koszula do garnituru lub przynajmniej eleganckiej, biznesowej marynarki. Powinna mieć gładką fakturę, usztywniany kołnierzyk i mankiety zapinane na guziki. Przykładem może być tu biała koszula Susan. Ten rodzaj koszuli wykonany jest z włoskiej 100-procentowej bawełny o splocie will. Dlaczego to istotne? Ten rodzaj tkaniny dość łatwo się prasuje. Dlatego jeżeli będziesz potrzebować ją odprasować po wyjęciu z walizki, zrobisz to szybko i sprawnie. Na służbowy wyjazd warto wziąć także błękitną koszulę. Może być wykonana z tkaniny w mikrowzór − grubsza faktura materiału będzie bardziej odporna za zagniecenia. Koszula w tym stylu to Blossom 2, z linii Lancerto Comfort plus − ma półokrągły mankiet zapinany na guziki i podpinany kołnierzyk półwłoski. Koszule półformalne na mniej oficjalne okazje Zarówno na wieczorne spotkanie przy drinku podczas wyjazdu służbowego, jak i na zupełnie prywatny wypad z dziewczyną, możesz zabrać ze sobą koszule półformalne. To także eleganckie elementy garderoby, jednak ich styl dopasowany jest do luźniejszej atmosfery spotkań. Można je nosić bez krawatu, z rozpiętym kołnierzykiem. Koszule półformalne mogą mieć na sobie szalony wzór, np. w ptaki, kwiaty czy klasyczną kratę Gingham, tak jak chociażby model z nadrukiem w ptaki Everly czy kraciasta Jasmina. Na wieczór możesz też wybrać ciemniejszy materiał. Tu sprawdzi się np. granatowa koszula z nadrukiem Diana. Zwróć uwagę na materiały – wybierz te, które mało się gniotą Kiedy wybierasz koszulę na podróż i wiesz, że będziesz musiał włożyć ją do walizki, sprawdzaj składy materiału. Choć najbardziej szlachetne są oczywiście koszule z czystej bawełny, weź pod uwagę, że materiały z domieszką poliestru będą mniej się gniotły. Co więcej, tkaniny z wypukłą fakturą, większą gramaturą, grubsze, także będą bardziej odporne na zagniecenia. Posłuż się też własną praktyką − wybieraj koszule, o których wiesz, że łatwo rozprostowują się pod żelazkiem. Przeczytaj także: Męska koszula na lato. Jaka koszula sprawdzi się w upalne dni? Ile koszul zabierać ze sobą w podróż? Skoro wiesz już, jak składać koszule do walizki, czas zastanowić się nad logistyką. Ile koszul będzie Ci potrzebnych? Zastanów się nad planem swojego wyjazdu. Jeżeli danego dnia wybierasz się zarówno na konferencję i na kolację, tego dnia będziesz potrzebował przynajmniej dwóch różnych koszul. Do swojej walizki zawsze zapakuj zawsze jedną dodatkową koszulę z każdego rodzaju. A jeżeli masz problem z poceniem się lub wiesz, że łatwo jest Ci się pobrudzić przy jedzeniu, weź większy zapas. I tak: kiedy wyjeżdżasz na trzy dni i każdego dnia przyjdzie Ci wykorzystać dwie koszule, weź minimum cztery koszule biznesowe i cztery półformalne na wieczór. Pamiętaj, że koszulę męską zakłada się zawsze tylko jeden raz i następnie trzeba ją wyprać. Jeśli wybierasz się na wesele, warto zabrać ze sobą przynajmniej jedną koszulę na zmianę w trakcie uroczystości (jeżeli pierwszą ubrudzisz lub przepocisz) i jedną koszulę na dzień następny. Dobrze wyglądające ubranie daje Ci większy komfort Idealnie wyprasowana koszula to podstawa męskiej elegancji. Zwłaszcza jeżeli wybierasz się na wyjazd służbowy czy wielką uroczystość, jaką jest wesele. Niestety męska bawełniana koszula wyjęta z walizki będzie wymagała przeprasowania lub przynajmniej potraktowania jej parownicą. Możesz jednak złożyć ją tak, żeby zagniecenia były ledwo widoczne – z naszymi sposobami zaoszczędzisz czas na ponownym prasowaniu, a dobrze wyglądające ubranie doda Ci pewności siebie i animuszu! Podróżowanie z koszulami i marynarkami w torbie lub walizce jest dość problematyczne, ponieważ te ubrania łatwo się gniotą i u celu podróży nie wyglądają już tak elegancko jak powinny. Na szczęście są sposoby by je pakować tak, żeby przewieźć je w dobrym stanie. Seria Gentleman w podróży Moje podróże – moje poszukiwania Pewnie dobrze znacie to rozczarowanie – pakujecie do walizki lub torby podróżnej swoje, świeżo wyprasowane koszule i elegancką marynarkę, ale po dotarciu do celu wyciągacie z bagażu coś, co nawet nie nadaje się do założenia bez ponownego prasowania. Ponieważ podróż nie jest żadną wymówką, trzeba swoje ubranie doprowadzić do porządku. Dla mnie więc standardem jest proszenie o żelazko już podczas rejestracji w hotelu. Jednak mimo wszystko szukałem rozwiązań, które mogłyby mi pomóc zabezpieczyć moje ubrania przed gnieceniem. Przeważnie nie mogę zabrać ze sobą torby na garnitury, gdyż byłbym zbytnio obładowany. Postawiłem więc na doprowadzenie do perfekcji pakowania koszul i marynarek do walizki i torby podróżnej. Poniżej pokażę Wam metody, które ostatecznie wybawiły mnie od problemu pogniecionych ubrań. > Dlaczego ubrania się gniotą w podróży? Najlepiej zacząć od odszukania przyczyny powstawania zagnieceń na naszych ubraniach podczas transportowania ich w walizkach lub torbach. Wpływają na to dwa czynniki. Po pierwsze nacisk pozostałych elementów bagażu zgniata ubranie w miejscach zagięć. W ten sposób każda fałdka może zamienić się w mocne zagniecenie. Z drugiej strony przemieszczające się w bagażu rzeczy pocierają się o siebie i haczą, powodując fałdy, które jak wiemy mogą się zmienić w kolejne zagniecenia. Żeby uniknąć zagnieceń na ubraniach trzeba zatem zadbać o to, by na ubraniu nie powstawały fałdy oraz żeby nie przyciskał go zbyt duży ciężar. Poniżej znajdziecie dwa filmy i trzy infografiki pokazujące jak składać marynarki i koszule, oraz jak zabezpieczać ubranie przed zagnieceniami. Dopowiem, że ten ostatni aspekt jest tutaj zdecydowanie najważniejszy, a cała reszta to tylko wstęp. Marynarki Ponieważ marynarek się nie prasuje w taki sam sposób jak koszul, nie powinno się ich tak samo składać. Przy tej metodzie powstaje bowiem za dużo zbędnych zagnieceń, które po dłuższej podróży utrwalą się i sprawią kłopot. Tak nie należy składać marynarek. Najlepszą metodą składania marynarek, z tych, które testowałem, jest połowiczne wywrócenie marynarki na lewą stronę i złożenie jej na pół tak, żeby tylko podszewka była na wierzchu. Dzięki temu osiągamy minimalną ilość zagięć. Natomiast fakt, że wierzchnia tkanina jest ukryta, chroni ją przed pocieraniem innych ubrań, fałdowaniem i wyświecaniem. Tak złożona marynarka raczej nie będzie wymagała prasowania. Ewentualnie polecam ją rozwiesić na wieszaku w łazience, podczas brania gorącego prysznica. To pomoże rozprostować włókna. Opis metody: wywróć lewy rękaw na lewą stronę; postaw kołnierz marynarki; włóż prawe ramię marynarki w lewe – w ten sposób ukryjesz niemal całą wierzchnią tkaninę. Jeśli tak złożona marynarka nie zmieści się do Twojego bagażu, złóż całość jeszcze raz na pół. Koszule Na potrzeby podróży należy składać koszule niemal tak samo, jak robi się to w sklepach. Chodzi o to, żeby nie uszkodzić kołnierzyka i ochronić front koszuli przed zagnieceniami. Podobnie zresztą można składać koszule, kiedy trzyma się je w szafie na półkach, a nie na wieszakach. Należy tutaj szczególnie zwrócić uwagę na wygładzenie wszelkich powierzchni. Przypominam, że każda fałda może się zamienić w zagniecenie. Uprzedzam, że poniższa metoda pozwala na ograniczenie zagnieceń, ale zazwyczaj i tak będzie wymagała lekkiego prasowania w docelowym miejscu podróży. Opis metody: zapnij kołnierzyk i co drugi guzik całej koszuli; odwróć koszulę do góry plecami i złóż każdy z boków do środka; wyprostuj rękawy wzdłuż boków; w tym miejscu zadbaj o wygładzenie wszystkich powierzchni; złóż koszulę na pół, lub najpierw na wysokości mankietów i dopiero na pół (zależnie od miejsca w bagażu). > Sposoby ochrony ubrań Same sposoby składania ubrań to zdecydowanie za mało. Na szczęście jest kilka metod, które możesz zastosować do dodatkowej ochrony. Kładź eleganckie ubrania na górze bagażu albo w części walizki zabezpieczonej siatką, żeby jak najmniej rzeczy na nie naciskało. Włóż koszulę do plastikowego worka. Worek będzie chronił przez sfałdowaniami wynikającymi z pocierania o siebie ubrań (niczym podszewka marynarki). Składaj ubrania jedne na drugich (np. złożone spodnie włóż do koszuli i tak złóż koszulę), to zapewni łagodniejsze zagięcia i w efekcie mniejsze zagniecenia. Włóż ubranie do dużego worka strunowego i szczelnie zamknij. Worek chroni jak foliówka, a dodatkowo zapewnia poduszkę powietrzną, chroniąc ubranie przed naporem innych rzeczy. Najlepsza (moim zdaniem) metoda na pakowanie eleganckich ubrań Niestety ostatnia metoda, choć dawała wielkie nadzieje, nie jest w pełni skuteczna, gdyż z worka, po kilku godzinach, uchodzi powietrze i ubranie znów jest narażone na nacisk innych przedmiotów. Ale wystarczyło tę metodę nieco rozwinąć, żeby uzyskać świetny efekt. Ostatecznie doszedłem do tego, że składanie ubrań jedne na drugie (spodnie do środka i dwie koszule na wierzch) oraz wkładanie takiego pakunku do worka strunowego daje najlepsze efekty! Przez pierwsze godziny poduszka powietrzna w pełni chroni moje ubrania przed zagnieceniami, a później pewną ochronę daje fakt, że koszule łagodnie okalają wewnętrzne ubranie, zatem mocne zagniecenia nie powstają. Rzecz jasna dodatkowo dbam o to, by jak najmniej przedmiotów naciskało na moje eleganckie ubrania. Opis metody: na spód połóż plecami do góry koszulę, którą będziesz musiał założyć jako pierwszą (zachowa się lepiej); na niej, skierowaną w przeciwną stronę, drugą koszulę; obie powinny mieć już zapięte guziki i nachodzić na siebie mniej więcej na 2/5 – 1/2 długości; na część wspólną połóż złożone spodnie, T-shirty lub piżamę, jako bufor; następnie złóż górną koszulę wedle wyżej przedstawionych zasad, z tą różnicą, że w środku zapakowane będzie dodatkowe ubranie; później zrób to samo z dolną koszulą; tak powstały pakunek włóż do woreczka strunowego o rozmiarze ok. 40×50 cm i szczelnie zamknij. Okazuje się, że tak zapakowane koszule często nadają się do założenia zaraz po podróży albo tylko nieznacznego poprawienia żelazkiem. Nie mam tu mowy o jakimś większym prasowaniu. Dzięki tej metodzie mogę wreszcie odprężyć się chwilę po podróży, zamiast walczyć z żelazkiem bojąc się czy zdążę na spotkanie. Wasze metody Macie jeszcze jakieś sposoby na ochronę ubrań przed zagnieceniami w podróży? A może zmodyfikowalibyście nieco mój sposób? Jeśli tak, piszcie w komentarzach. Chętnie przetestuję też inne sposoby. *** W treści artykułu znajduje się link sponsorowany. Utrzymywanie porządku w szafie to cenna umiejętność. Podobnie jak opanowanie wcale niełatwej sztuki składania ubrań. Gdy się ją opanuje do perfekcji takie rzeczy jak przeprowadzka czy szybkie spakowanie walizki nie będą już problemem. I nie będą wzbudzać w nas negatywnych emocji. Ogólna zasada jest taka, żeby składać je na kształt prostokąta. Przy czym, nie każda odzież da się tak łatwo uformować na coś w rodzaju prostokąta czy kwadratu. Z niektórą należy się nieco pomęczyć oraz pokombinować, gdyż nie można jej od razu w ten sposób złożyć i trzeba robić to etapami. Najtrudniej złożyć w kostkę koszulę, gdyż należy przypilnować, aby przy okazji jej składania nie pogniótł się kołnierzyk ani mankiety. Nie wolno też dopuścić, by podczas tej czynności było widać zagniecenia na plecach i w okolicach guzików. Gdy się tego nie dopilnuje, koszulę trzeba będzie ponownie prasować, a tego nie lubi nikt. Jak składać bluzy oraz swetry? W ich przypadku jest nieco prościej niż z koszulami. Wystarczy przypilnować, by rękawy były należycie ułożone i by pozostała część bluzy tworzyła zgrabną kosteczkę. Czasem w tego rodzaju ubraniach wierzchnich trafia się kaptur. By nie wystawał on zbytnio, powinno się go położyć na przedniej części bluzy i mocno przycisnąć rękawami. Wtedy ma się pewność, że on w trakcie przenoszenia się nie odwinie ani nie przeleci z powrotem do tyłu. Ze spodniami nie ma aż tyle zachodu co z innymi ubraniami. Wystarczy je składać tak, aby nogawki do siebie równomiernie przylegały i aby dało się z nich zrobić zgrabną kostkę. No, chyba że spodnie są materiałowe i szybko ulegają zagnieceniom. Wtedy trzeba przypilnować, by były złożone w tak zwany kant. To uchroni je przed ponownym prasowaniem. Dlaczego warto składać ubrania? A choćby ze względu na to, że tak poskładane rzeczy poręczniej jest ułożyć w walizce, gdy zachodzi nagła potrzeba szybkiego spakowania się i ruszenia w podróż służbową. Ubrania składa się w kosteczkę także po to, aby nie wyglądały jak psu z gardła wyjęte. To prawda, że ubrania, o które się należycie dba- dłużej wyglądają na nowe. Składanie ubrań ma i tę zaletę, że dzięki temu szafa robi się jakby bardziej pojemna. A co gdy ktoś nie lubi składać ubrań? Wtedy pozostają mu dwa wyjścia. Pierwsze to powiesić najczęściej używane ubrania na wieszakach. Dzięki temu się na pewno nie pogniotą. Drugie bardziej prozaiczne to upychać je w szafie lub walizce podręcznej na siłę i zupełnie nie przejmować się tym, jak się prezentują. Jest to dość radykalne rozwiązanie, niemniej nie ma potrzeby tracić czasu na ich układanie. Zaoszczędzony w ten sposób czas można poświęcić na to, co sprawia nam przyjemność. Continue Reading